Jak dodać energii letargicznemu środkowi?
Pisarze zazwyczaj nie mają probemów z rozpoczęciem pisania powieści. Kiedy poznamy reguły mówiące co powinno się znakeźć już w pierwszym akapicie – artykuł Początek powieści - jak napisać pierwsze zdanie – dalej praca idzie łatwo. W miarę rozwijania fabuły okazuje się jednak, że nasz środek – akt 2- wymaga ogromnej ilości pracy. Musimy pisać dziesiątki scen, podejmować decyzje dotyczące akcji, bohaterów, przeciwników, wszystkich powiązań między nimi – to naprawdę bardzo duży wysiłek. W jaki sposób pokazać to wszystko czytelnikom, aby nie stracili zaangażowania i byli zainteresowani przewróceniem kolejnej kartki? W jaki sposób pisać sceny? Oczywiście najlepiej w cyklu scena-sekwel omówionym w artykule Jak napisać dobrą scenę. Środek powieści to seria powiązanych ze sobą scen i sekweli. Każda kolejna scena powinna stosować się do reguły wzrastającego napięcia, gra musi się toczyć o coraz wyższe stawki, tak aby czytelnik martwił się o wynik, aby bał się, czy bohaterowi się powiedzie. Ja zawsze myślę o środku powieści jak o coraz bardziej intensywnych bitwach bohatera o cel. Rozwój powieści musi w sposób ciagły wzmagać napięcie czytelnika. Bohaterowie muszą walczyć o coraz większe stawki, bo im większa jest stawka, tym wieksza presja, by walczyć. Im wieksza presja, tym większe napięcie i tym większa szansa na świetny punkt kulminacyjny w zakończeniu.
Ale jakie postawić przeszkody? Pierwszym krokiem jest wymyślenie przeciwnika. Wolę to określenie niż czarny charakter, bo przeciwnik wcale nie musi być zły. Przeciwnik po prostu musi mieć nieodparty powód, by powstrzymać głównego bohatera przed osiągnięciem celu.
- Przeciwnik powinien być osobą (mistrz taki jak Stephen King może uczynić przeciwnikiem coś nieosobowego, jednak początkujący pisarze nie powinni tego próbować, dopóki nie zdobędą wystarczającej praktyki)
- Jeśli jest to grupa, jak firma prawnicza w Rainmaker, wybierzmy jedną osobę z grupy, która będzie przewodziła opozycji
- Przeciwnik powinien być silniejszy od głównego bohatera. Jeśli przeciwnik byłby łatwy do pokonania czy czytelnik martwiłby się o wynik konfrontracji?
Dlaczego bohater w dążeniu do celu ma walczyć z przeciwnikiem? Musimy wymyślić mocne powody dlaczego bohater nie omija przeciwnika szerokim łukiem, dlaczego nie idzie własną drogą do zdobycia celu. Aby zaistniała konfrontacja potrzebne nam spoiwo. Jeśli bohater mógłby rozwiązać swój problem, poprzez proste wstrzymanie się od działania, czytelnik zastanawiałby się dlaczego tego nie robi. Lub jeśli nie byłoby wystarczająco silnego powodu, aby bohater kontynuował swoją drogę, czytelnik nie martwiłby się jak to się dalej potoczy. Musi być mocny powód, aby bohaterowie trzymali się razem podczas całego długiego środka. Jeśli dokładnie wybrałeś cel, który jest kluczowy dla głównego bohatera i przeciwnika, który ma równie silny powód, aby powstrzymać głównego bohatera, twoje spoiwo będzie zazwyczaj oczywiste. Musisz wymyślić powód, dlaczego ani główny bohater ani przeciwnik nie mogą zrezygnować z działania. Oto kilka przykładów dobrego spoiwa przeciwników:
- Życie i śmierć - jeśli przeciwnik ma wystarczająco silny powód, aby zabić głównego bohatera, to jest to oczywiście automatyczne spoiwo, pozostanie przy życiu jest jest zawsze kluczową sprawą.
- Obowiązki zawodowe - czytelnicy rozumieją dlaczego prawnik prowadzący sprawę, nie może po prostu zostawić jej i odejść, dlaczego policjant prowadzi dochodzenie do końca.
- Moralny obowiązek – kiedy zostanie porwane dziecko, dobrze rozumiemy dlaczego matka walczy do końca. Wiadomo, że zrobi wszystko co będzie konieczne, aby odzyskać dziecko.
- Obsesja - mąż psychopata nie przestanie po prostu ścigać żony, która od niego odeszła. Obsesyjnie chce zobaczyć jej śmierć.
- Lokalizacja, która utrzymuje razem przeciwników – na przykład schronisko górskie odcięte od świata przez lawinę śnieżną, pędzący pociąg.
W jaki sposób wzmacniać napięcie?
Zanim zaczniemy podnosić napięcie musimy mieć jakiś początkowy materiał. Takim materiałem poczatkowym dla pisarzy są kłopoty bohatera. Musimy upewnić się, że bohater ma jakiś problem. Jakie kłopoty mają taki potencjał, aby mocno zranić mojego bohatera? Jeśli zgubi on piżamę, można napisać o tym kilka stron, stawiając przeszkodę za przeszkodą na jego ścieżce (rolki, dzwoniący telefon, listonosz pukający do drzwi). Ale to poszukiwanie nie zaangażowałoby raczej czytelnika. Po prostu końcowa stawka nie jest zbyt wysoka (oczywiście pod warunkiem, że twój bohater nie ukrył w piżamie pieniędzy mafii i ma pięć minut na jej znalezienie). Tak więc pierwsza zasada jest łatwa. Musimy być pewni, że w scenie wprowadzającej napięcie gra toczy się o wysoką stawkę. Teraz możemy stopniowo wzmagać napięcie. Możemy to zrobić na dwa sposoby: pokazując fizyczne niebezpieczeństwo lub konflikt emocjonalny.
Fizyczne niebezpieczeństwo lub niepewność są doskonałym materiałem do wzmacniania napięcia. Aby je pokazać trzeba po prostu bardzo zwolnić tempo. Powinniśmy opisać scenę krok po kroku, tak jakbyśmy oglądali film w zwolnionym tempie, klatka po klatce.
Jedną ze skutecznych metod rozciagania sceny jest stosowanie naprzemienne elementów akcji, myśli, dialogu i opisu. Powiedzmy, że opisujemy scenę, gdzie morderca uwięził kobietę. Mogłaby rozpocząć się w taki sposób:
Akcja: Marta cofnęła się o krok.
Dialog: „Nie bój się” – powiedział mężczyzna.
Myśli: Jak on się tu dostał. Wszystkie drzwi były zamknięte.
Akcja: Kołysał się stojąc i Opis:mogła wyczuć odór piwa w jego ustach.
Dialog: „Wynoś się”- powiedziała
Akcja: Zaśmiał się i powoli zbliżył w jej kierunku.
Spróbujmy podnieść napięcie w tej scenie. Musimy rozwinąć każdy opisywany element – akcję, myśli, dialog i opis.
Akcja: Marta cofnęła się o krok, bębniąc palcami o blat stołu. Opis: Wazon z brzdękiem spadł na podłogę.
Dialog: „Nie bój się” – powiedział mężczyzna. „Nie chcę cię skrzywdzić Marto. Chcę być twoim przyjacielem.”
Myśli: Jak on się tu dostał. Wszystkie drzwi były zamknięte. I wtedy przypomniała sobie, że zostawiła otwartą bramę garażową dla Piotra. Głupia, głupia. Zasłużyłaś na to, zawsze zasługuje się na to, co się dostaje.
Umiejętność rozbudowywania małych fragmentów, tak aby w całości wpływały na klimat historii jest jedną z podstawowych umiejętnosci pisarza. Zanim zaczniemy pisać scenę wprowadzającą napięcie zawierającą fizyczną akcję musimy odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
- Co najgorszego może przytrafić się mojemu bohaterowi? Kto lub co może go zranić,czy istnieją jakieś okoliczności pozostające poza kontrolą bohatera?
- Jakie najgorsze problemy mogą dotknąć mojego bohatera w tej scenie? Spróbuj popatrzeć na nie z każdej strony. Może odkryjesz jakieś nowe możliwości.
- Czy wystarczająco nakreśliłem niebezpieczeństwo przed tą sceną? Pamiętaj, że czytelnicy muszą wiedzieć jaka jest stawka, aby mogli zacząć się martwić.
Oczywiście scena nie musi zawierać fizycznego niebezpieczeństwa, aby mieć napięcie warte wzmacniania. Problemy mogą być również emocjonalne. Kiedy bohater przeżywa wewnętrzne napięcie, nie ułatwiaj mu sprawy. My, ludzie jesteśmy pełni wątpliwości i lęków. Wykorzystajmy to, mamy naprawdę duże pole do popisu. Aby wzmocnić wewnętrzne napięcie, przed napisaniem sceny postarajmy odpowiedzieć sobie na pytania:
- Jakie najgorsze lęki i obawy mogą dreczyć mojego bohatera? W jakim stanie psychicznym mógłby się znajdować?
- Jaką najgorszą wiadomość może otrzymać bohater? Czy jest jakiś sekret , który mógłby zachwiać życiem bohatera w danej scenie?
- Czy wystarczająco nakreśliłem stan emocjonalny bohatera przed tą sceną? Czytelnicy muszą być związani z bohaterami zanim zaczną się interesować ich problemami.
Jak stawiać coraz wyższe stawki?
Czy w powieści dzieje sie wystarczająco dużo, aby czytelnicy byli zainteresowani co będzie dalej? Co główny bohater może stracić, jeśli nie uda mu się rozwiązać głównego problemu powieści? Czy jest to wystarczające? Jeśli będziemy potrafili stworzyć ciekawego bohatera i intrygujacy problem– a później przez całą drogę będziemy stawiać coraz wyższe stawki – będziemy mieli kluczowe elementy, aby stworzyć prawdziwy bestseller. W literaturze popularnej musimy mieć wysoko postawioną stawkę, o którą gramy. Czasami jest to zagrożenie z zewnątrz czyhające na naszego bohatera. Prawie zawsze jest ono spowodowane przez jakąś inną postać, która usiłuje naszego bohatera zranić – fizycznie, emocjonalnie lub zaszkodzić mu w jego karierze zawodowej. Stawka może być również podniesiona poprzez wprowadzanie jeszcze silniejszej opozycji przeciwko bohaterowi. Ściga nas już nie jeden psychopatyczny morderca, ale siedzi nam na karku także policja i łowca nagród. Zagrożenie śmiercią jest naturalnie wysoką stawką. Ale śmierć może być również na polu zawodowym. Pechowy prawnik, który dostaje ostatnią sprawę (na pierwszy rzut oka bez szans na wygraną); zdegradowany policjant, który ma ostatnią szansę na rehabilitację – to przykłady osób, które muszą wygrać, bo w przeciwnym przypadku świat w którym żyją rozpadnie się bezpowrotnie. Budując fabułę spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytania:
- W jaki sposób bohater może zostać fizycznie zraniony? Jak długo mogę ciągnąć takie zagrożenie?
- Jakie nowe siły mogą się pojawić, aby stanąć przeciwko bohaterowi?
- Jakiego nowego bohatera mogę wprowadzić, aby sprawy przybrały jeszcze gorszy kierunek? W jaki sposób działają te siły zewnętrzne? Jakiej użyłyby taktyki?
- Czy stawką jest tu jakieś zagrożenie pozycji zawodowej? Co najgorszego mogłoby się przydarzyć mojemu bohaterowi w jego życiu zawodowym?
W literaturze pięknej nacisk zazwyczaj kładzie się na pokazanie wewnętrznego konfliktu bohatera. Ale pytanie pozostaje to samo – jaki problem jest na tyle istotny, aby zainteresował czytelników? Dlaczego konflikty wewnętrzne bohatera są gorsze od tego co go spotyka z zewnątrz?
W literaturze popularnej dodanie wewnętrznego konfliktu bohaterów daje możliwość pogłębienia opowieści. Bardzo często sprowadza się to do tego, że bohater musi dokonać jakiegoś wyboru. Wyostrzając obydwa końce dylematu bohatera, możemy zagrać o naprawdę wysoką stawkę. Weźmy pod uwagę następujące rzeczy:
- W jaki sposób bohater może ucierpieć emocjonalnie?
- Czy istnieje ktoś ważny dla bohatera, kto mógłby popaść w tarapaty?
- Czy są jakieś sekrety z przeszłości, które mogłyby być ujawnione?
Stawianie coraz wyższych stawek można ćwiczyć tworząc listę kłopotów bohatera. Spróbuj wymyślić, co jeszcze bardziej mogłoby go udręczyć? Wykorzystaj pytania stawiane w tym artykule i znajdź sprawy, które mogłyby pójść źle dla biednego bohatera. Rozwiń je jak najlepiej. Następnie, weź listę kłopotów i posortuj ją w kolejności od stopnia wielkości problemu, od najmniej istotnego do największego. Pamiętaj o głównej regule, aby kłopoty robiły się coraz gorsze w miarę rozwoju fabuły.
Lista kłopotów jest świetnym zarysem fabuły. Można ją wykorzystać do budowy scen i punktów zwrotnych akcji w powieści. Oczywiście nie wszystkie muszą być wykorzystane, ale szkic problemów będzie znakomitym materiałem , do którego będziesz zawsze mógł sięgnąć, kiedy tylko będziesz tego potrzebował.
U.G.