Ten zły
Główny Bohater powieści ma do osiągnięcia pewien określony cel, ale aby powieść
nie skończyła się na dziesiątej stronie, droga do niego nie może być usłana różami. Nieważne jaki rodzaj
powieści piszesz – romans, kryminał, powieść przygodową, fantasy – jeśli bohaterowi nic nie stanie na
drodze do osiągnięcia celu - nie ma historii.
Musi pojawić się przeciwnik, antagonista.
Ten zły, to może być drań, który zrobi wszystko, żeby pogrążyć bohatera. Podwójny agent albo psychotyczny
naukowiec, a może po prostu „ta druga” próbująca za wszelką cenę usidlić męża bohaterki.
Antagonista tworzy konflikt i musi być to coś naprawdę silnego, coś co pociągnie historię przez co
najmniej 100 stron. Nie jakieś tam wyboje na drodze – solidna, betonowa ściana. Przeszkoda, której
twój bohater być może nie pokona.
Lord Voldemort jest taką postacią. To on ciągnie serię o Harrym Potterze.
Jednak bez względu na to, kim jest twój antagonista sprawienie, aby był wiarygodną postacią to o wiele
więcej, niż tylko zmuszenie go do robienia na złość głównemu bohaterowi.
Twoje zadanie polega na stworzeniu czarnego charakteru, który jest silny, logicznie myślący, wiarygodny.
Może się zdarzyć, że ten zły będzie milutki i kochany. Być może będzie nawet przyjacielem głównego bohatera –
ale do czasu. Zazdrość, zdrada, obłuda, pycha – położą kres sielance i rozpocznie się długotrwała,
miejmy nadzieję, wojna z podchodami.
Antagonista wyrządza zło, ale uważa, że postępuje słusznie. Kieruje się, w swoim mniemaniu, słusznymi
pobudkami. Nie uważa siebie za osobę złą, głupią czy zdradliwą. Jest przekonany, że jego czyny są w
pełni usprawiedliwione, a powody postępowania racjonalne (nawet jeśli jest psychopatą). Jako autor
musisz być fair w stosunku do niego. Musisz dostrzec i zrozumieć (co nie znaczy, że usprawiedliwić)
motywy jego postępowania. Dostrzec mocne strony. Nikt nie jest do gruntu zły.
Czarny charakter musi być silny. Musi stanowić takie zagrożenie dla bohatera, które czytelnik uzna
za realne i wystarczająco groźne. Jednak jego główną motywacją nie może być jedynie chęć czynienia zła.
Złoczyńca kierujący się w swoim postępowaniu ślepą nienawiścią i żelazną logiką jest o wiele bardziej
przerażający, niż złośliwa małpka czyniąca zło dla samej przyjemności szkodzenia komuś.
Czarny charakter musi być godnym przeciwnikiem dla twojego bohatera.
Prawdopodobnie, tworząc głównego bohatera starałeś się zbudować postać godną podziwu i sympatii
czytelnika. Pewnie sporo czasu zajęło ci dopracowanie szczegółów, zobaczenie świata jego oczyma,
zrozumienie go.
Antagonista też zasługuje na taką uwagę.
Zadaj sobie pytania:
- Jakie są słabości antagonisty? Czy główny bohater na pewno jest od nich wolny?
- Jakie są jego zalety? Czy główny bohater tez może się nimi poszczycić?
- Czy przeciwnik jest podatny na pokusy i co może go skusić? Jeśli ulegnie, czy go to osłabi?
- Jak zmienia się w miarę rozwoju akcji?
Aby stworzyć godnego przeciwnika dla głównego bohatera musisz zobaczyć świat oczyma tego złego,
zrozumieć go, uwierzyć, że z jego punktu widzenia wszystko co robi jest słuszne i sprawiedliwe.
Pokaż czytelnikowi logikę, którą się kieruje, a zbudujesz niezbędne napięcie. Stwórz wrażenie, że jego
wygrana jest wielce prawdopodobna i postaraj się stworzyć atmosferę pełną niepewności.
Owa niepewność zwiększa napięcie i daje głównemu bohaterowi idealną okazję do zaprezentowania swoich
zalet i mocnych stron.
Jeśli twój główny bohater jest naprawdę bardzo silny – czarny charakter musi być jeszcze silniejszy.
Jeśli protagonista jest sprytny, mądry i inteligentny – wtedy antagonista musi być jeszcze sprytniejszy,
mądrzejszy itd. Pokonanie takiego przeciwnika to prawdziwe osiągnięcie. Dla czytelnika śledzenia walki
„gigantów” to wielka frajda. Kto chciałby śledzić potyczki mięczaka z kotkiem szczerzącym zęby i
pokazującym pazurki?
M.B.